Przytaczana przez niektórych teoria “I tak nie dobiję” często przeradza się w wydarzenie “Wyszedł mi strzał życia”. Golfiści doskonale rozumieją regułę, że jeśli za wszelką cenę nie chcesz wpaść do wody, to przeważnie w tej wodzie lądujesz.
To samo dotyczy ruchomych celów w postaci innych golfistów. Piłki jakoś dziwnym trafem są tam przyciągane.
Dlatego Kochany Golfisto, nie zmieniaj się w chuligana i powstrzymaj się 10 sekund przed uderzeniem.
Pozwól innym oddalić się na bezpieczną odległość.
To bardzo proste. Wystarczy policzyć w pamięci i spokoju do dziesięciu.